Polska,  Trójmiasto

Cypelek w Rewie

Piękna nasza Polska cała! Dziwnie brzmią te słowa w czasach, gdy niejednokrotnie taniej jest dostać się do stolicy europejskiego kraju aniżeli na drugi koniec Polski. Przez to zamiast odkrywać piękno naszej Ojczyzny, poznajemy zupełnie obce nam kultury. No dobra! Nie ukrywam, że to też jest niezwykle pasjonujące i ciekawe.  Aczkolwiek zwiedzanie naszych zakamarków może być równie fajne! Przekonałam się o tym całkiem niedawno, gdy wybraliśmy na przejażdżkę rowerową do Rewy. Po 20 km jazdy dotarliśmy do miejsca, gdzie turystów z rodzinami było jak na lekarstwo. Królowali za to windsurferzy. I nie ma się co dziwić, pogoda była idealna!

DSC_3558

DSC_3560

DSC_3564
DSC_3569
DSC_3576

DSC_3578

DSC_3579
DSC_3562
DSC_3592

DSC_3600

Po niemal dwugodzinnej jeździe na rowerze, dotarliśmy do cypelka. Cypelka, który po kaszubsku nazywa się „Szperk”. Jest to piaszczysty wał utworzony przez prądy morskie Zatoki Gdańskiej. Cypelek Rewski to około kilometr usypu piaszczystego, a reszta wału ciągnie się w paśmie podmorskim. I to aż do Kuźnicy! Średnia głębokość to około 1 metr, jednak po drodze jest tzw. Depka czyli odcinek 700 m, gdzie znajduje się wykop głęboki na około 5 metrów. Jest to sztucznie przekopana cieśnina, aby kutry z rybami mogły swobodnie przedostawać się do Zatoki Puckiej. Gdyby nie ona, to swobodnie można by przejść pieszo przez nasyp z Rewy do Kuźnicy na Półwyspie Helskim. No i właśnie! W sierpniu co roku  odbywają się tzw. Marsze Śledzia, podczas których śmiałkowie przedostają się właśnie tą drogą z Półwyspu Helskiego do Rewy . Przed nimi 10 km, gdzie niecały kilometr muszą pokonać wpław. Poniżej wstawiam zdjęcie Google z satelity, na którym doskonale widać ukształtowany naturalnie przez ruchy tektoniczne dno. To co? Widzę się z jakimiś śmiałkiem w sierpniu w Kuźnicy? 😉

cype rewski google maps

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *