Olsztyn,  Polska

4 rzeczy, których pewnie nie wiesz o Olsztynie

Olsztyn – miasto w województwie warmińsko-mazurskim. Pewnie na tym w większości kończy się nasza wiedza o Olsztynie. Tymczasem wnikając głębiej w historię tego miasta oraz przebywając w nim coraz częściej, można się zdziwić. Pozwól, że powiem Ci o 4 rzeczach na temat Olsztyna, które mnie osobiście dość mocno zaskoczyły. Być może uda mi się zaskoczyć również Ciebie.

1. Olsztyn leży nad 15 jeziorami!

Tak, nad 15 jeziorami! Chociaż podobno trwa spór w tym temacie, bo niektórzy uważają, że jest ich 10 a inni, że 17. Tak czy inaczej, jeśli są jeziora, to są też kąpieliska. Najpopularniejsze to te nad jeziorem Ukiel. Nie będą się tutaj dużo rozpisywała, bo prawda jest taka, że aktualnie mamy zimę, a trudno zimą pokazać, opisać a przede wszystkim przetestować kąpieliska 🙂 Ale mam nadzieję, że uda mi się w porze letniej przygotować osobny wpis o kąpieliskach i jeziorach olsztyńskich. CIEKAWOSTKA:  kiedyś jezior było jeszcze więcej, ale niektóre osuszono i na ich miejscu pojawiły się np. ogrody działkowe.

2. Mikołaj Kopernik mieszkał w Olsztynie a Napoleon Bonaparte zatrzymał się tutaj na kilka godzin

Mikołaj Kopernik w XVI wieku był mieszkańcem Olsztyna i pełnił funkcje administratora dóbr kapituły warmińskiej. W 1521 roku przygotowywał zamek do obrony przed Krzyżakami. Sprowadzał na Warmię Mazowszan mówiących po polsku, w ramach zasiedlania. Podsumowując, był bardzo aktywnym działaczem tego miasta. Tylko jak on znajdował jeszcze czas na patrzenie w gwiazdy? No tak! Nie miał Facebooka i internetów  😉

Francuzki cesarz Napoleon Bonaparte z kolei w 1807 roku zatrzymał się w Olsztynie, podczas wyprawy na wschód. Zjadł tutaj obiad i obradował na zamku z generałami. Jego pobyt w Olsztynie trwał tylko kilka godzin, bo samą noc Napoleon spędził w Gutkowie pod Olsztynem, w swoim obozowisku.

3. Olsztyn to nie Mazury!

Poważnie! Olsztyn to stolica Warmii a nie Mazur. A przecież tak często słyszymy jak ktoś mówi, że jedzie do Olsztyna na Mazury. Z drugiej strony nie ma się co dziwić – jeziora są, woj. warmińsko-mazurskie jest, więc jak nic Mazury 🙂 Tymczasem mapa mówi co innego. Warto o tym wiedzieć.

4. Mroczna historia Kortowa – studenckiego miasteczka

Sama nazwa Kortowo pochodzi od pruskiego słowa korto, czyli zarośla, las.  Zacznijmy jednak od początku. To miejsce przed wojną nazywane było Olsztyn Totenkopf czyli Czaszka. To dlatego, że odnaleziono tu liczne groby. Najstarsze pochodziły z V  wieku.  W 1886 roku, po tym jak Antoni Fisher sprzedał grunty,  powstał w tym miejscu największy w Prusach Wschodnich szpital psychiatryczny, nazywany przez tutejszych zakładem dla obłąkanych. Istnieją pogłoski, że w czasie II wojny światowej realizowano tutaj akcję T-4, pod nazwą której kryła się eliminacja ludzi niedorozwiniętych i psychicznie chorych. Podobno budynki połączone były siecią podziemnych korytarzy i właśnie tam mogły być wykonywane egzekucje. Niestety Armia Czerwona podczas oblężenia Olsztyna, bardzo okrutnie potraktowała to miejsce. Wymordowano wszystkich, łącznie z personelem, pacjentami oraz rannymi żołnierzami przebywającymi w szpitalu. Szacuje się, że w szpitalu przebywało wówczas ok. 500 ludzi.

Po raz kolejny przekonałam się, że aby poznać lepiej miejsce, które się odwiedza, należy przede wszystkim poznać jego historię. To niesamowite jak wiele tajemnic i wydarzeń mogą chować za sobą mury i miejsca. Mam nadzieję, że podobnie jak ja jesteście podekscytowani i nie możecie doczekać się już, aby zobaczyć Olsztyn jeszcze raz. Tym razem spojrzenie będzie inne, bo z wiedzą której dotychczas nie posiadaliśmy.

 

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *